Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 236 360 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


T jak... Triada Autystyczna

wtorek, 14 września 2010 12:10
Bardzo ciekawe pojęcie, z którym spotkałam się pierwszy raz właśnie dzisiaj. Ale to właśnie magia wymiany poglądów i wiadomości z innymi rodizcami (Elcia oczywiście - mój guru i mentor podróży po autyzmie :D ). Przeczytałam... Na początku pomyślałam, że po prostu streszczę to sama... żeby nie było potem, że plagiaty albo lenistwo... Ale... już nie po raz pierwszy pokieruję się zasadą, że jeśli ktoś coś jużraz dobrze napisał, to po co powielać to samo innymi słowami?

... no dobra, mały leniuszek też, ale to cicha sza.... :D

„Triada autystyczna", czyli charakterystyczny wzorzec objawów w autyzmie, autorem jest mgr Karolina Staniaszek, a bibliografia to:
Pisula E. (2002), Autyzm u dzieci. Diagnoza, klasyfikacja, etiologia. Warszawa, Wydawnictwo Naukowe PWN.

Pani Karolina to psycholog, absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego ze specjalizacją Psychoterapia. Pracuje w Oddziale Dziennym Szpitala Tworkowskiego oraz w Specjalistycznej Poradni Rodzinnej Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy. Współpracuje także z Warszawskim Instytutem Psychoterapii.

Tekst pochodzi ze strony: http://abcautyzm.pl/triada-autystyczna-czyli-charakterystyczny-wzorzec-objawow-w-autyzmie

"Ponad 35 lat po wprowadzeniu przez Leo Kannera w 1943 r. terminu „wczesny autyzm dziecięcy" amerykańskie badaczki Lorna Wing i Judith Gould zaproponowały termin „spektrum zaburzeń autystycznych". Oznaczało to potraktowanie autyzmu po raz pierwszy w szerszy sposób niż tylko jako jeden zespół chorobowy.

Charakteryzując autystyczne spektrum, autorki włączyły w jego zakres wszystkie osoby, u których występują przejawy zaburzeń w zakresie trzech obszarów funkcjonowania: komunikacji, interakcji społecznych i wyobraźni. Taki charakterystyczny wzorzec objawów jest podstawą definicji autyzmu formułowanej przez aktualnie obowiązujące psychiatryczne klasyfikacje chorób i zaburzeń.


Obecnie objawy autyzmu dzieli się na trzy następujące kategorie: zaburzenia w funkcjonowaniu społecznym, zaburzenia w komunikacji werbalnej i niewerbalnej oraz sztywność w zachowaniu, zainteresowaniach i wzorcach aktywności. Określa się je jako tzw. triadę autystyczną. Symptomy tych zaburzeń widoczne są w konkretnych zachowaniach osoby. Warto podkreślić, że każdy z symptomów autyzmu może, ale nie musi, występować. Żaden z nich nie jest też charakterystyczny jedynie dla autyzmu. Jeśli zaburzenia występują tylko w jednym lub dwóch z wymienionych obszarów (najczęściej są to zaburzenia w funkcjonowaniu społecznym), wtedy mówi się o cechach bądź tendencjach autystycznych.


Jednym z elementów „triady autystycznej" są zaburzenia w funkcjonowaniu społecznym. Są one szczególnie widoczne w ograniczeniu zdolności do udziału w naprzemiennej interakcji z drugą osobą. Mogą się wyrażać także w braku zdolności do tworzenia więzi emocjonalnych, a więc np. stosownych do wieku związków przyjacielskich z rówieśnikami. Kontakt z rówieśnikami jest najtrudniejszy dla dzieci z autyzmem - dużo trudniejszy niż kontakt ze zwierzęciem czy osobą dorosłą. Wynika to przede wszystkim z nadmiernej dawki stymulacji, a także braku przewidywalności i ustrukturyzowania sytuacji kontaktu z innymi dziećmi. To budzi lęk. Często dzieci z autyzmem zdają się przedmiotowo traktować osoby w swoim otoczeniu. Wynika to z braku świadomości emocji innych osób i wiedzy na temat adekwatnego reagowania na nie. Zaburzone jest przy tym dostosowanie zachowania do odczuwania. Tym, co dodatkowo utrudnia funkcjonowanie społeczne, jest trudność w nawiązaniu i utrzymaniu kontaktu wzrokowego. Warto podkreślić, że zaburzone funkcjonowanie społeczne wskazuje zwykle na zaburzenia rozwoju także w wielu innych obszarach.


Drugą wiązką objawów są jakościowe zaburzenia w komunikacji. Mogą one dotyczyć zarówno komunikacji werbalnej (mowy), jak i niewerbalnej (m.in. mimiki, postawy ciała, gestykulacji). Błędem jest myślenie, że dzieci z autyzmem po prostu nie dążą do komunikowania się z innymi. Zwykle mają one motywację, ale brakuje im umiejętności. Szacuje się, że ok. 25% dzieci z autyzmem w ogóle nie posługuje się mową. Określane jest to jako mutyzm. U pozostałych rozwój mowy jest zwykle opóźniony i nieharmonijny. Często słownik osób z autyzmem jest bardzo bogaty w zakresie słownictwa związanego z ich zainteresowaniami, natomiast ubogi w podstawowych sytuacjach - np. zawiera niewiele przymiotników określających cechy człowieka. Ponadto dzieci z autyzmem uczą się języka w sposób sztywny. Przejawia się to w bardzo dosłownym rozumieniu wypowiedzi, czyli np. braku rozumienia metafor, dowcipów. Sztywność ta wiąże się także z kojarzeniem słów z konkretną sytuacją i trudnością w zastosowaniu ich w innym kontekście. Zaburzenia w komunikacji werbalnej mogą się przejawiać także pod postacią echolalii, czyli powtarzania słów lub całych zdań. U części osób z autyzmem jest to jedyna forma porozumiewania się. Na przykład dziecko zapytane: „Chcesz wody?" odpowie: „Chcesz wody, chcesz wody, chcesz wody...", co część terapeutów traktuje jako potwierdzenie. Mogą się także pojawiać pytania perseweracyjne, czyli wielokrotnie powtarzane. Wtedy dobrym wyjściem może być danie dziecku np. kartki z odpowiedzią. Będzie to coś konkretnego, a jednocześnie przedstawionego w formie wzrokowej, co zwykle łatwiej przemawia do dziecka z autyzmem.


Tym, co jeszcze zwraca uwagę w sposobie komunikowania się osób z autyzmem, jest zamienianie zaimków - nieużywanie słów „ja", „moje" w odniesieniu do siebie. Obecnie dominuje pogląd, że jest to spowodowane zaburzeniami werbalnymi, a nie - jak przez długi czas sądzono - zaburzeniami tożsamości. Powyższe przykłady pokazują, że komunikacja z dzieckiem autystycznym nie jest łatwa. Dodatkowo utrudniają ją brak zdolności inicjowania i podtrzymywania konwersacji, a także deficyty na poziomie komunikacji niewerbalnej. Zwykle zwracają uwagę brak kontaktu wzrokowego lub zaburzenia z tym związane. Dziecko nie tylko ma trudność w nawiązaniu kontaktu wzrokowego, lecz także ten rodzaj komunikatu nic mu nie mówi, a to utrudnia rozumienie stanów emocjonalnych innych osób. Czasami można mieć wrażenie, że dziecko ma „kamienną twarz". Ekspresja emocjonalna poprzez mimikę jest bardzo zubożona. Są koncepcje, które wiążą to z porażeniem nerwu twarzowego, a nie jedynie z zaburzeniami w rozwoju społecznym. W związku z tym zaleca się rehabilitację mięśni twarzy. Brak spontaniczności widoczny jest także w gestykulacji, co związane jest prawdopodobnie z problemami z orientacją w schemacie własnego ciała. Dodatkowo dzieci z autyzmem nierzadko przyjmują specyficzne pozy ciała, co bardzo często jest konsekwencją napięcia mięśniowego.


Ostatnim elementem „triady autystycznej" są ograniczone, powtarzane i stereotypowe wzorce zachowania, zainteresowań i działania. Odbierane jest to jako brak elastyczności, sztywność lub przywiązanie do stałości. Osoby z autyzmem często kojarzone są ze specyficznymi zainteresowaniami, pogłębianiem wiedzy na jakiś konkretny, często bardzo wąski i specjalistyczny temat. U małych dzieci i osób gorzej funkcjonujących może to przyjmować formę kolekcjonowania jakichś przedmiotów. Zwykle ma ono przymusowy charakter i nie służy zabawie, ale układaniu w określony sposób. U części dzieci obserwuje się silne przywiązanie do przedmiotów pełniących funkcje talizmanów. Daje to niewątpliwie poczucie bezpieczeństwa, ale może też zaabsorbować dziecko do tego stopnia, że będzie ono się na tym koncentrowało przez większość swojego czasu. Jeśli chodzi o zabawy dzieci autystycznych, to bardzo często są one oparte na sztywnych schematach, pozbawione fantazji, niewykorzystujące wyobraźni. Widocznym symptomem sztywności w zachowaniu są tzw. manieryzmy ruchowe, przejawiające się np. w kręceniu się wokół własnej osi, trzepotaniu nadgarstkami na wysokości wzroku, patrzeniu kątem oka, wspinaniu się na palcach. W ten sposób osoby z autyzmem dostarczają sobie stymulacji. Podobnie wyglądają tzw. stereotypie ruchowe - np. monotonne kołysanie się. Stereotypie, pojawiające się przede wszystkim w stanach dużego napięcia emocjonalnego, mogą występować także na poziomie języka. Wtedy przyjmują postać np. pytań, przekleństw. Na koniec warto zwrócić także uwagę na szczególnie trudne dla dziecka i otoczenia zachowania autoagresywne. Polegają one na zadawaniu sobie bólu w ten sam, określony sposób, za pomocą tych samych ruchów. Osoby z autyzmem mają dużą trudność w regulowaniu swoich emocji i relacji z otoczeniem w inny sposób niż poprzez agresję.


„Triada autystyczna" pokazuje, jak wiele wspólnego mają ze sobą różne zaburzenia ze spektrum autyzmu. Określony wzorzec objawów ułatwia diagnozę i zastosowanie odpowiednich form terapii. Nie można jednak zapominać, że każde dziecko jest inne. Dotyczy to oczywiście także dzieci z autyzmem. Dostrzegając indywidualność dziecka, zobaczymy w nim człowieka wraz z jego fascynującym, chociaż pewnie nie zawsze zrozumiałym, dla nas światem. Ten świat to o wiele więcej niż tylko autyzm i jego objawy."


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

C - witamina

środa, 02 czerwca 2010 20:36
Witamina C w Zapobieganiu i Leczeniu Autyzmu

Bernard Rimland, Ph.D.
Autism Research Institute
4182 Adams Avenue
San Diego, CA 92116


Witamina C to substancja bardzo bezpieczna i na wiele sposobów niezmiernie dobroczynna zarówno dla ciała jak i dla mózgu. Jej potencjał w zapobieganiu i leczeniu autyzmu został zaledwie ‘muśnięty'.

W mózgu witamina C nagromadzona jest w wielkich ilościach, jednakże wciąż nie rozumiemy dokładnej roli jaką odgrywa w jego funkcjonowaniu. Przeszukanie światowej bazy tekstów medycznych Medline zwraca 400 odnośników do witaminy C i mózgu, lecz tajemnica nadal pozostaje nierozwikłana.


Nie trzeba rozumieć biochemii witaminy C, ażeby wiedzieć że substancja ta ma dla funkcjonowania mózgu znaczenie kluczowe. Najwcześniejszymi objawami deficytu witaminy C są zmieszanie i depresja. Witamina C polepsza funkcje poznawcze, na co pokazują lepsze wyniki IQ u dzieci w normie i u dzieci z zespołem Downa. Inne badania wskazują również na poprawę wyników EEG i polepszoną czujność. W wyniku serii znakomicie wykonanych badań Hoffer i Osmond wykazali, że witamina C jest również efektywna w leczeniu schizofrenii.


Większość tego co słyszymy o witaminie C dotyczy jej roli w niszczeniu wirusów i bakterii. W przeglądzie wykonanym w 1995 przez Hemilii i Herinan wymienia się 21 badań z wykorzystaniem placebo, w których codzienne podawanie 1 lub więcej gramów wit. C znacząco zmniejszyło ostrość i czas trwania przeziębień. (Witamina C nie zapobiega przeziębieniom, C łagodzi przeziębienia). W ARRI 12-1 (periodyk wydawany przez ARI) omawiałem pracę australijskiego lekarza Archie Kolokarinos, który dzięki witaminie C zmniejszył powodowaną przez szczepionki umieralność niemowląt aborygeńskich z poziomu 50% do zera.


Ale obrona przed zarazkami jest tylko jedną z wielu ról jakie witamina C odgrywa w organizmie. W bardzo dobrej książce The Healing Factor : Vitamin C Against Disease (Czynnik Leczący : Witamina C w walce z chorobą) autorstwa Irwin'a Stone omawianych jest wiele sposobów na które witamina C chroni organizm przed substancjami domniemywanymi jako przyczyny niektórych przypadków autyzmu. Oto parę przykładów :


· Toksyny. Stone dokonuje przeglądu kilku badań zapoczątkowanych w latach 30-tych. Wykazały one, że u robotników przemysłowych cierpiący na zatrucie ołowiem spowodowane kontaktem z tym metalem w odlewniach, wytwórniach akumulatorów itp., po suplementacji witaminą C następowała szybka poprawa umysłowych i somatycznych objawów zatrucia. Autor omawia przypadek z roku 1940 dotyczący 27-mio miesięcznego dziecka, które zjadło substancje zawierające ołów, a którego stan uległ znacznej poprawie po suplementacji witaminą C. Opisywane jest również badanie przeprowadzone w Chinach, w którym do wody z dużą zawartością ołowiu wpuszczono 100 kijanek, a następnie usunięto je stamtąd i część wpuszczono do wody czystej, a część do wody zawierającej witaminę C. Po sześciu dniach wszystkie kijanki w wodzie z kwasem askorbinowym wciąż żyły, podczas gdy w czystej wodzie zdechło ich 88%. Stone rozpatruje także ochronne działanie witaminy C przeciwko rtęci, arszenikowi, benzenowi i innym chemikaliom, jak również przeciwko truciznom pochodzenia organicznego, takim jak jad kiełbasiany, jad węży, pająków, skorpionów i toksyny bakteryjne.


· Witamina C w autyzmie ? Czy witamina C była używana w leczeniu autyzmu ?. Wiadomo mi tylko o dwóch badaniach, w których oceniano przydatność witaminy C jako środka interwencji w autyzmie. Pierwsze to badanie, które sam zapoczątkowałem w 1967 ażeby ocenić efektywność czterech witamin : B3, B5, B6 i C. Stosowaliśmy tylko dawki z zakresu od 1 do 3 gramy witaminy C (ok. 40 mg na 1 kg wagi ciała), a na tym poziomie dawki witamina C była z łatwością ‘przebijana' przez B6 (18 wykonanych później badań potwierdziło, jedno po drugim, pozytywne działanie witaminy B6).


Kolejne badanie nad możliwością wykorzystania witaminy C w leczeniu autyzmu przeprowadzone zostało przez Dolsky'ego i jego zespół w 1993. Badanie wykonano metodą podwójnie ślepej próby z wykorzystaniem placebo, w warunkach instytucji zamkniętej, na 18-tu dzieciach autystycznych w wieku od 6 do 19 lat. Dzieciom podawano codziennie witaminę C w dawce ok. 110 mg/kg wagi ciała. Odnotowano statystycznie znaczącą poprawę w różnych obszarach. Jest jasne, że Dolsky uzyskał lepsze wyniki niż my, bo stosował większe dawki. Ale jaka jest właściwie odpowiednia dawka dla autystów ?. Nie wiadomo. Ale witamina C jest bardzo bezpieczna, nawet w dużych ilościach i dobrze byłoby określić jej optymalną dawkę w leczeniu autyzmu.



Jak duża może być zatem bezpieczna dawka witaminy C ? Bardzo duża. Robert Cathcart, ekspert w tej dziedzinie, zaproponował na określenie bezpiecznej dawki metodę tzw. „tolerancji jelitowej". Należy po prostu przyjmować każdego dnia coraz to większą ilość witaminy C, aż organizm osiągnie stan nasycenia. Powyżej poziomu nasycenia witamina C staje się środkiem przeczyszczającym. W przypadku większości zdrowych ludzi dobrze tolerowana dawka mieści się w granicach od 10 do 15 gramów na dzień. Kiedy zaczynamy chorować nasz organizm potrzebuje więcej witaminy C i nasza „tolerancja jelitowa" może wzrosnąć do 30 lub 100, a nawet więcej gramów/dzień. Zdaniem Cathcarta i innych specjalistów, zwiększenie przyjmowania witaminy C w czasie choroby drastycznie skraca czas jej trwania. Chorzy na mononukleozę zakaźną pacjenci Cathcarta zaczynali normalnie funkcjonować już po kilku dniach przyjmowania 200 g witaminy C dziennie (aplikowanej doustnie lub domięśniowo), podczas gdy pacjenci innych lekarzy musieli być hospitalizowani przez kilka tygodni.


Strona internetowa dr. Cathacarta : http://www.orthomed.com .


Kiedy w 1974 moja nastoletnia córka Helen została hospitalizowana z powodu „nieuleczalnej" choroby Hodgkinsa zacząłem podawać jej codziennie witaminę C w ilości ok. 1g/kg wagi ciała. Lekarze byli przerażeni: „Pan ją zabije!". „Bzdura!", odpowiadałem. Córka szybko wyzdrowiała i dzisiaj, 24 lata później, cieszy się doskonałym zdrowiem.


W 1966 Van der Kamp opublikował rzadko dziś cytowaną, ale ważną pracę, w której podawał, że aby osiągnąć poziom nasycenia, dorośli mężczyźni chorzy na schizofrenię potrzebowali od 36 do 48 gramów witaminy C dziennie, podczas gdy mężczyźni z grupy kontrolnej potrzebowali tylko 4 g. Poziom nasycenia mierzono za pomocą prostego testu gdzie kroplę moczu wprowadzano do probówki zawierającej odpowiedni odczynnik.


Fascynujący jest dla mnie nie tylko fakt, że schizofrenicy potrzebowali 10 razy większej dawki niż grupa kontrolna, ale również to, że wysokie dawki witaminy C powodowały u nich znaczną poprawę uspołecznienia. Pomimo, że pacjenci nie zostali bynajmniej wyleczeni, to jednak wyrażali swoje „dobre samopoczucie. Ich napięty, pełen niepokoju wyraz twarzy zastąpił przyjazny uśmiech. Twierdzili, że nie czuli się już tak ‘osaczeni'. ‘Już nie wydaje mi się, że ludzie są nastawieni przeciwko mnie'. ‘Teraz mogę jaśniej myśleć'. Ci, którzy byli nieśmiali, odosobnieni, zamknięci w sobie, zaczęli włączać się w życie swojego oddziału oraz rozmawiać z innymi pacjentami i personelem."


Autyzm i schizofrenia to z całą pewnością dwie różne choroby (podkreślałem to w mojej książce Infantile Autism (Autyzm Wczesnodziecięcy) z 1964), jednak polepszenie uspołecznienia, które Van der Kamp zauważył u swoich schizofreników, byłoby bardzo mile widziane u pacjentów autystycznych, a szczególnie u tych z zespołem Aspergera. Mam nadzieję, że wśród czytelników tego artykułu jest wielu tak samo jak ja ciekawych, jakie byłyby wyniki badania Van der Kampa, gdyby powtórzyć je na pacjentach autystycznych lub z zespołem Aspergera.


Poprawę w osobowości u pacjentów psychiatrycznych jako wynik stosowania dużych dawek witaminy C dostrzegli również inni badacze. Na przykład w 1963 r. Milner zuważył „statystycznie znaczącą poprawę zespołu objawów depresyjnych, maniakalnych i paranoidalnych, jak również poprawę w całościowym funkcjonowaniu osobowości...".


Badania dowodzą również, że witamina C powoduje poprawę u pacjentów z depresją oraz chorobą maniakalno-depresyjną, które to, jak podkreślałem w Ifantile Autism, rzeczywiście wydają się być genetycznie powiązane z autyzmem.


Jeśli witamina C ma być używana w dużych dawkach, to większość specjalistów zaleca, aby była to raczej jej forma buforowana (sodium ascorbate), a nie kwas askorbinowy (ascorbic acid), ponieważ forma kwasowa może w dużych dawkach okazać się zbyt ‘kwaśna'. Sodium ascorbate w formie sproszkowanej (1 płaska łyżeczka od herbaty to 4 gramy) można kupić na kilogramy lub funty we Wholesale Nutrition Company lub u Bronsona.


źródło: http://www.dzieci.bci.pl/strony/autism/witaminaC.htm


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

M-CHAT - Zmodyfikowany Kwestionariusz

sobota, 29 maja 2010 11:33
Własnie Iza uświadomiła mi, że już obowiązuje zmodyfikowana wersja CHAT. Zdecydowałam, że nie będę usuwała poprzedniego wpisu, aby można było obie wersje porównać.

Źródło jak poprzednio, autor - Iza Chojnicka

"Zmodyfikowany Kwestionariusz Autyzmu w Okresie Poniemowlęcym (ang. The Modified - Checklist for Autism in Toddlers, M-CHAT) jest zmienioną wersją kwestionariusza CHAT, przeznaczoną do wczesnego wykrywania dzieci z całościowymi zaburzeniami rozwoju, również podczas badań przesiewowych.

Składa się z 23 pytań z odpowiedziami typu Tak/Nie, z czego 9 zaczerpnięto z pierwszej wersji - CHAT. Kwestionariuszem M-CHAT zbadano podczas badań przesiewowych 1076 dzieci, z czego 44 posiadały diagnozę któregoś z zaburzeń spektrum autyzmu. Dziewięć pozycji odnoszących się do związków społecznych i komunikacji okazało się mieć największą moc dyskryminacyjną.

Poniżej znajduje się kwestionariusz M-CHAT oraz instrukcja obliczania wyników (na dole umieszczona jest wersja do pobrania).



M-CHAT - Zmodyfikowany Kwestionariusz
Autyzmu w Okresie Poniemowlęcym

D. Robins, D. Fein, M. Barton


Poniższe pytania należy uzupełniać w odniesieniu do tego, jak dziecko zazwyczaj się zachowuje. Na ile to możliwe, należy odpowiedzieć na każde pytanie. Jeśli dane zachowanie jest rzadkie (np. widział/widziała je Pan/Pani raz lub dwa), należy odpowiadać, jakby nie występowało ono u dziecka.


1. Czy Pana/Pani dziecko lubi być huśtane, podrzucane na kolanie, itp.?
Tak/Nie

2. Czy dziecko interesuje się innymi dziećmi?
Tak/Nie

3. Czy dziecko lubi wspinać się po schodach?
Tak/Nie

4. Czy dziecko lubi bawić się w ,,a-kuku"/chowanego?
Tak/Nie

5. Czy dziecko kiedykolwiek udaje, np. że rozmawia przez telefon lub opiekuje się lalkami lub udaje coś innego?
Tak/Nie

6. Czy wskazuje palcem wskazującym, gdy o coś prosi?
Tak/Nie

7. Czy wskazuje palcem wskazującym, gdy coś go/ją zainteresuje?
Tak/Nie

8. Czy potrafi bawić się małymi zabawkami (np. samochodzikami, klockami), nie tylko biorąc je do buzi, obracając i upuszczając?
Tak/Nie

9. Czy dziecko przynosi Panu/Pani przedmioty, żeby pokazać coś Pani?
Tak/Nie

10. Czy dziecko patrzy Panu/Pani w oczy dłużej niż sekundę czy dwie?
Tak/Nie

11. Czy kiedykolwiek wydaje się nadwrażliwe na hałas (dźwięki)? (np. zatyka uszy)
Tak/Nie

12. Czy uśmiecha się na widok Pana/Pani twarzy lub w odpowiedzi na Pana/Pani uśmiech?
Tak/Nie

13.Czy naśladuje Pana/Panią? (np. gdy zrobi Pan/Pani minę, czy będzie ją naśladować?)
Tak/Nie

14. Czy dziecko reaguje na swoje imię?
Tak/Nie

15. Jeśli wskaże Panu/Pani zabawkę na drugim końcu pokoju, to czy dziecko spojrzy na nią?
Tak/Nie

16. Czy dziecko chodzi?
Tak/Nie

17. Czy dziecko patrzy na przedmioty, na które Pan/Pani patrzy?
Tak/Nie

18. Czy wykonuje nietypowe ruchy palcami, trzymając je blisko twarzy?
Tak/Nie

19. Czy próbuje zwrócić Pana/Pani uwagę na to, czym się zajmuje?
Tak/Nie

20. Czy kiedykolwiek zastanawiał/zastanawiała się Pan/Pani, czy dziecko jest głuche/nie słyszy?
Tak/Nie

21. Czy dziecko rozumie, co mówią inni?
Tak/Nie

22. Czy dziecko wpatruje się czasem w przestrzeń lub wędruje bez celu?
Tak/Nie

23. Czy dziecko patrzy na Pana/Pani twarz, żeby sprawdzić Pana/Pani reakcję, gdy napotka coś nieznanego?
Tak/Nie

Instrukcja obliczania wyników


Wynik wskazujący na całościowe zaburzenia rozwoju jest wówczas, jeśli wystąpią 2 odpowiedzi z tabeli dla dwóch pytań krytycznych (wytłuszczone, WIELKIMI LITERAMI) LUB jeśli występują 3 odpowiedzi z tabeli dla dowolnych trzech pytań.

Nie wszystkie przypadki wykryte przez M-CHAT oznaczają zaburzenia spektrum autyzmu, jednak powinny być one zweryfikowane przez specjalistę.

 


© 1999 Diana Robins, Deborah Fein, & Marianne Barton

Bibliografia

Robins, D., Fein, D., Barton, M., Green, J. (2001). The Modified-Checklist for Autism in Toddlers (M-CHAT): An initial investigation in the early detection of autism and Pervasive Developmental Disorders. Journal of Autism and Developmental Disorders, 31 (2), 131-144.

 

M-CHAT w pdf

m_chatpl_pdf_13000.pdf


Podziel się
oceń
1
2

komentarze (3) | dodaj komentarz

CHAT - Kwestionariusz Autyzmu w Okresie Niemowlęcym

sobota, 29 maja 2010 11:06
Źródło: www.forumautyzmu.pl
Autor: Iza Chojnicka - doktorantka Zakładu Genetyki Medycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, zajmuje się genetyką autyzmu, współzałożycielka powyższego forum

Pozwoliłam sobie bezczelnie ściągnąć ten tekst z zaprzyjaźnionego forum (nota bene to oni są też współsprawcami Newslettera :D ). Jestem raczej zwolennikiem pisania własnych tekstów, ale to co ważne i dobre - wyjątkowo łamie tę regułę.  Dlaczego? Bo porusza temat, który ja wałkuję do wywołania mdłości każdemu - podejście lekarza pediatry, zaangażowanie i to, że każde dziecko do II roku życia powinno przejść kompleksowe badanie u pediatry (nie tylko waży, mierzy, liczba zębów). Do tego badanie pod kątem własnie zaburzeńrozwojowych. I tutaj są dwa wyjścia, albo wyszkolić w tym pediatrę, który w w przypadku jakich kolwiek wątpliwości wysyła natychmiast do psychologa, albo zmusić system do wprowadzenia badania obowiązkowego dla dzieci w tym przedziale wiekowym. Kropka. WIelkiej reformy tutaj nie trzeba tylko solidengo podejścia do sprawy.

"Kwestionariusz Autyzmu w Okresie Poniemowlęcym (ang. Checklist for Autism in Toddlers, CHAT) jest narzędziem przeznaczonym dla lekarzy pediatrów, pozwalającym na wychwycenie dzieci z charakterystycznymi dla autyzmu objawami podczas przesiewowych badań dwulatków. Jeśli lekarz zaobserwuje niepokojące objawy powinien skierować dziecko na dalsze badania. Wczesne wykrycie nieprawidłowości w rozwoju dziecka umożliwi wczesne rozpoczęcie interwencji, od czego zależy jej skuteczność.

Informacja dla rodziców: Kwestionariusz ten może pomóc wychwycić Państwu pierwsze niepokojące symptomy. W takiej sytuacji należy koniecznie udać się do lekarza pediatry i skonsultować swoje obawy. Nic nie zastąpi specjalistycznego badania.


CHAT - Kwestionariusz Autyzmu
w Okresie Poniemowlęcym
S. Baron-Cohen, J. Allen, C. Gillberg


CZĘŚĆ A.

Zapytaj rodzica:

1. Czy Twoje dziecko lubi być huśtane, podrzucane na kolanach, itp.? TAK / NIE
2. Czy Twoje dziecko interesuje się innymi dziećmi? TAK / NIE
3. Czy Twoje dziecko lubi wspinać sie na różne rzeczy, np. wspinać się po schodach ? TAK / NIE
4. Czy Twoje dziecko lubi bawić się w ,,A ku-ku" lub w chowanego? TAK / NIE
5. Czy Twoje dziecko kiedykolwiek UDAJE na przykład, że robi herbatę, używając naczyńzabawelub udaje, że robi coś innego? TAK / NIE
6. Czy Twoje dziecko kiedykolwiek używa swojego palca wskazującego żeby pokazać, że o coś PROSI? TAK / NIE
7. Czy Twoje dziecko kiedykolwiek używa swojego palca wskazującego żeby pokazać Ci, że jest czymś ZAINTERESOWANE? TAK / NIE
8. Czy Twoje dziecko potrafi bawić sie właściwie małymi zabawkami (np. samochodami lub klockami), a nie tylko brać je do buzi, manipulować nimi bezmyślnie lub rzucać je na ziemię? TAK / NIE
9. Czy Twoje dziecko przynosi Ci (rodzicowi) kiedykolwiek przedmioty, by coś Ci POKAZAĆ ? TAK / NIE


CZĘŚĆ B.

Obserwacje osoby badającej:

1. Czy podczas spotkania dziecko nawiązało z Tobą kontakt wzrokowy ? TAK / NIE
2. Przyciągnij uwagę dziecka, następnie wskaż w pokoju interesujący przedmiot i powiedz: ,,Popatrz! To jest (nazwa zabawki) !" Obserwuj twarz dziecka. Czy dziecko spogląda, żeby zobaczyć to, na co wskazujesz ? TAK* / NIE
3. Przyciągnij uwagę dziecka, następnie daj mu malutką filiżankę-zabawkę i czajniczek i powiedz: ,,Czy potrafisz zrobić herbatę ?" Czy dziecko udaje, że nalewa herbatę, pije ją itp.? TAK** / NIE
4. Powiedz do dziecka: ,,Gdzie jest światło ?" lub ,,Pokaż mi światło." Czy dziecko WSKAZUJE swoim palcem wskazującym światło ? TAK*** / NIE
5. Czy dziecko potrafi zbudować wieżę z klocków ? (Jeżeli tak, to z ilu?) (Liczba klocków.........). TAK / NIE


* Wpisz TAK, gdy upewnisz się, że dziecko nie spogląda po prostu na Twoją rękę, lecz na przedmiot, który mu wskazujesz.
** Wpisz TAK, gdy zaobserwujesz inny przykład udawania w zabawie.
*** Jeżeli dziecko nie rozumie słowa "światło", zapytaj o misia lub jakiś inny nie będący w zasięgu ręki przedmiot. Aby można było zaznaczyć TAK, dziecko musi patrzeć na Twoją twarz podczas czynności wskazywania tego przedmiotu.

Klucz do interpretacji CHAT

Obszary, w których rozwój dzieci z autyzmem przebiega prawidłowo i odpowiadające im punkty kwestionariusza:

* zabawy w kontakcie fizycznym z opiekunem - A1
* rozwój ruchowy - A3
* wskazywanie protoimperatywne - A6
* zabawy funkcjonalne - A8


Obszary, w których rozwój dzieci autystycznych jest nieprawidłowy i odpowiadające im punkty kwestionariusza:

* zainteresowania społeczne - A2
* zabawy społeczne - A4
* zabawy "w udawanie" - A5 B3
* wskazywanie protodeklaratywne - A7 B4
* dzielenie (wspólne pole) uwagi - A9


Pozostałe punkty kwestionariusza CHAT:

B1 oraz B2 sprawdzają rzeczywistą interakcję społeczną, B2 także śledzenie wzrokiem
B5 dla odróżnienia ciężkiego upośledzenia umysłowego."

 

Do pobrania CHAT w formie PDF

chat_pdf_68860.pdf


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (5) | dodaj komentarz

E jak Empatia...

wtorek, 20 kwietnia 2010 12:12
Czyli coś, czego osoby dotknięte autyzmem nie mają... Albo muszą wytrenować, chociaż tak do końca nie wiem jak to działa...

Empatia (gr. empátheia "cierpienie") - w psychologii zdolność odczuwania stanów psychicznych innych istot (empatia emocjonalna), umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza). Komponent poznawczy empatii, ale bez emocjonalnego, jest istotą decentracji. Osoba nie posiadająca tej umiejętności jest "ślepa" emocjonalnie i nie potrafi ocenić ani dostrzec stanów emocjonalnych innych osób. Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby, zdolnością współodczuwania i wczuwania się w perspektywę widzenia świata innych ludzi. Psychologowie zastanawiali się skąd bierze się uczucie empatii i dlaczego niektórzy ludzie są go pozbawieni. Empatia jest jednym z najsilniejszych hamulców zachowań agresywnych, więc jest to także pytanie istotne z punktu widzenia inżynierii społecznej. - wikipedia.pl


Smok o uczuciach pisze:


"Kiedyś praktycznie mimiki nie posiadałam, ale uczyłam się tak długo, że ją mam! Chociaż ciągle słyszę, że moje miny są przerysowane..."


"Mimika i mowa ciała, ton głosu- wszystko to, jest bardzo trudne do ogarnięcia. Słowa. To jest coś, co lubię, o ile, ktoś nie stara się ironizować czy zawierać tzw drugiego dna w tych słowach, bo wtedy też jest mi trudno wyłapać. Czarne jest czarne, białe jest białe, a szare jest szare."


"Ludzie są zszokowani, kiedy na ich pytanie: "kochasz swoich rodziców?", odpowiadam: "nie wiem". A ja naprawdę nie wiem, czy to co odczuwam, to miłość. (...) Z przyjaciółmi też tak mam. Nie czuję codziennie, cały czas, że mi na nich zależy. Lubię z nimi przebywać i czasami poczuję jakieś silniejsze, pozytywne uczucie i wtedy im mówię: "Kocham was". Ale nie czuję cały czas, że ich kocham. Czuję tylko, że lubię z nimi przebywać i że mogę być przy nich sobą."


"Jak z kimś nie lubię przebywać, to wiem, że go nie lubię. Nie mogę stwierdzić, że kogoś nienawidzę. Nie odróżniam "nienawiści" od "nie lubienia"."


"Mam problem nie tylko z nazwaniem własnych uczuć, ale także z nazwaniem uczuć innych.
To strasznie skomplikowane."


"Męczy mnie to, że nie reaguję, jak inni ludzie. W filmach ludzie płaczą, kiedy stracą kogoś bliskiego, kiedy dzieje im się krzywda. A ja wiem, że powinnam płakać, tylko nie potrafię. Trudno mi nawet określić, co czuję (o czym już pisałam)! Mam wtedy wyrzuty sumienia, że każdy normalny człowiek by zaczął płakać, a ja nie. I czuję się obca."


"Wszyscy moi przyjaciele (czyli aż cztery osoby) są uświadomieni, że do mnie mówi się prosto, bez "owijania w bawełnę". Inaczej nie uzyska się tego, czego się ode mnie chce. Wydaje mi się, że to strasznie utrudnia osobom z ZA funkcjonowanie w społeczeństwie. NT mają chyba w głowach jakiś taki czujnik, który pozwala im rozumieć się mimo tych wszystkich metafor, niedopowiedzeń. Mam straszne problemy ze zrozumieniem intencji mówiącego, jeżeli ten mówiący nie powie mi wprost o co mu chodzi."


Cytaty Smoka, autorki bloga Aspergia, która ma Zespół Aspergera...


Zastanawiam się... Czy kiedyś zapytam Princessę "Kochasz mamę?" i usłyszę "nie wiem"? Odpowiedź można wyćwiczyć i oczywiście doprowadzić do sytuacji, kiedy na to pytanie padnie wyuczona odpowiedź: "Tak", lub inna z listy pasujących. I chociaż w całej swojej umiejętności akceptacji sytuacji, w której się znalazłam dochodzę do punktu, gdzie przekonuję samą siebie, że ta choroba tak ma, to czy jako matka potrafię się z tym pogodzić?

P.S. Brak empatii przejawia się też:
...wykręcaniem uszu tatusia do czerwoności z towarzyszącym dźwiękiem "chrup" wydawanym przez chrząstki,
...wkładaniem palca do oka każdemu, komu dumnie chce się zaprezentować "gdzie dane oko się znajduje", ...oraz próbą ciągnięcia królików za uszy w celu podobnym do opisanego wcześniej,
...kompletną ignorancją na zdanie "ała boli mamusię", kiedy na szczotce ląduje kilogram wyrwanych włosów (bo przecież tylko się pięknimy, nie?),
...bezcelowością udawania, że "popatrz, tatusia boli i teraz płacze" włącznie z oskarowo odstawionym "buhuhu" przez tatusia połączonym z "potokiem łez krokodylich"

P.S. II
Głowa boli, mózg paruje, bo w słownictwie pojawiły się zwroty, które są używane kilkaset razy na dzień, a ja nie potrafię ich rozszyfrować...
No bo co u licha ciężkiego znaczy: "Kiwes", "Bages", "Kawes"? Wciskane wszędzie...

"Am, kiwes bages, nieee"
"Lala, Po, kiwes bages"
"No, gisio (światło - przyp. autorki), kiwes, bages, hihi"
"halo, kiwes bages, lulu pa kiwes bages?"

A może to coś w stylu "motyla noga", "jołki połki", "kurde" itp.?

Może przy budce z piwem kiedyś usłyszę: "Ej, no Stasiek, kiwes bages, jak ta moja dzisiaj, kiwes bages, to mnie, kiwes bages, ciśnienie podniosła..."
...albo "Te, Majster, kiwes bages, do roboty, kiwes bages, klient czeka, kiwes bages..."

P.S. III

"Królik-TAXI"?



Podziel się
oceń
5
0

komentarze (21) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 30 marca 2017

Licznik odwiedzin:  1 748 348  

Lubię to

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Galerie

O moim bloogu

1 na 150 dzieci rodzi sie z objawami autyzmu, autyzmem, ASD. I moje jest tym wybranym... Autystyczna mama - brzmi dumnie? Dlaczego nie... Zwłaszcza jeśli walczy z chorobą :)

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1748348
Wpisy
  • liczba: 355
  • komentarze: 3227
Bloog istnieje od: 2774 dni

Autyzm newsletter