Bloog Wirtualna Polska
Są 1 236 363 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Autyzm- moja "żaba"

sobota, 18 maja 2013 10:15

Poczytując ostatnio pewną książkę o pokonywaniu własnych słabości postanowiłam rozprawić się z własnymi. Te slabe strony nazywane są tam żabami, z którymi trzeba albo sięzmierzyć, albo pokonać, albo zaakceptować. Grunt to spojrzeć żabie prosto w oczy... Mam takie swoje jeszcze zalegające w bagienku mózgu. Ale z autyzmem poradziłam sobie już dawno. Ta żaba raczej mi nie dokucza. Ale aby było łatwiej trzeba najpierw żaby pogrupować.


Pierwsze to tak zwane (taka moja łasna kategoria) "fakto-żaby", drugie - "żaby problematyczne". Wżyciu mamy bowiem do czynienia albo z problemem, albo z faktem. Z pierwszym można walczyć i próbować zmieniać. To drugie można tylko zaakceptować, bo ciągła walka z wiatrakami nie ma sensu.


Faktem jest to, że się starzejemy, że leje deszcz, że rok ma tylko 365 dni... itp... I faktem jest też choroba dziecka. Problemy to na przykład 20 kg więcej niż 15 lat temu ;), złapana guma, czy zarysowany zderzak. Fakt można zaakceptować, a nawet trzeba. Jeśli za każdym razem wpieniać nas będzie deszcz to z czasem grozi nam chyba wariatkowo. Nikt z nas nie ma wpływu na pogodę. Ciągłe przeżywanie będzie miało wpływ na nasze samopoczucie psychiczne. Autyzm własnego dziecka to jedna z "fakto-żab". Albo nas pokona, albo go zaakceptujemy i postaramy się, żeby nie miał wpływu na jakość naszego umysłu. Faktem jest wszystko to, co się zdażyło - tego już nie da się zmienić. Ale mamy wpływ na przyszłość. Należy skupić się na tym co możemy zmienić, usprawnić.


Sytuacja sama w sobie nie jest problemem. To my decydujemy, czy jest ona dla nas niewygodna i problematyczna. Od naszego nastawienia zależy, czy utrudni nam ona życie, czy nie. I tak sobie analizuję jak to się ma do mojej "autystyczno-żabowej" sytuacji. Jak wspomniałam już - autyzm "in se" "fakto-żaba" - bez dwóch zdań. Nie ma sensu z nią walczyć, bo ona nie zniknie. A żaby są złośliwe czasami i dokuczają tym bardziej, im więcej siły wkładamy w walkę... A po co? Po co karmić żabę?


Jednak "autystyczna" rzeczywistość pełna jest też "żab problematycznych". A mamy ich sporo. Kilka już pokonaliśmy. Pampersy plątały się w sadzawce przez 6,5 roku. Wredne żaby, generujące koszty i nerwy przede wszystkim. Parówki i pasztet - o te to ropuchy zatruwają nam życie, ale powoli je pacyfikujemy. Do kompletu dochodzą wszystkie deficyty (senso-motoryka, rozwój emocjonalny, uspołecznienie) - cały staw. Z tego typu żabą należy walczyć i doprowadzić do eksmisji.

 

Łeb do góry, cycki do przodu z przytupem i podskokiem!!!

 


Podziel się
oceń
19
2

komentarze (39) | dodaj komentarz

Wzloty i upadki...

piątek, 03 maja 2013 18:29

Bycie rodzicem dziecka z autyzmem to często poczucie spadania w dół w przepaść bez zabezpieczenia. Zero siatki pod toba, która uratuje życie... Lecisz i nie wiesz na co spadniesz, kiedy spadniesz i czy w ogóle spadniesz. A może będziesz tak spadać bez końca?

Spadanie przeplatane z krótszymi bądź dłuższymi wzlotami. Spadasz, ale są chwile kiedy jakiś wiatr zawieje z dołu i na jakiś czas unosi. Mimo to optymizm to uczucie, które ciężko w sobie znaleźć. Ale... No właśnie. Poddanie się bez spróbowania, uwierzenia, podjęcia próby i zrozumienia to najgorsze co możemy my, rodzice, zrobić. Bo przecież to spadanie w dół to jeszcze nie koniec. Dopóki spadasz, dopóki jesteś w powietrzu, to ciągle nie jest koniec.

Komfortem jest mieć obok kogoś, kto spada razem z tobą. Ten ktoś spowalnia spadanie i odwleka bolesne osiągnięcie dna. Bo celem nie jest aby otworzyć spadochron ale to, żeby bezpiecznie wylądować. Carly Fleishmann napisała ostatnio, że w tym całym autyzmie nie chodzi o wygranie wyścigu, ale o przekroczenie mety. I ma rację, bracie, ma rację jak cholera.

To jak??? Spadamy razem???

 

A oto ostatnie sukcesy Princessy:

 

 


Podziel się
oceń
12
0

komentarze (19) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 30 marca 2017

Licznik odwiedzin:  1 748 375  

Lubię to

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Galerie

O moim bloogu

1 na 150 dzieci rodzi sie z objawami autyzmu, autyzmem, ASD. I moje jest tym wybranym... Autystyczna mama - brzmi dumnie? Dlaczego nie... Zwłaszcza jeśli walczy z chorobą :)

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1748375
Wpisy
  • liczba: 355
  • komentarze: 3227
Bloog istnieje od: 2774 dni

Autyzm newsletter